27 września 2021

Masz w sobie wewnętrznego krytyka?

Wiele osób nosi w sobie wewnętrznego krytyka, który przez całe dnie szepce: „Nie uda się. Nie umiesz. Do niczego się nie nadajesz". Ten głos często rodzi się już w dzieciństwie, żywiony bolesnymi komentarzami na temat dziecka — oceny, wygląd, towarzystwo, strój.

Nie obrażaj się za krytykę, jeśli jest konstruktywna

Społeczeństwo preferuje konstruktywną krytykę, wierząc, że uczy budowania argumentów. Jednocześnie promuje postawę „grubej skóry" — przekonanie, że „co cię nie zabije, to cię wzmocni". Jednak takie podejście może być szkodliwe dla wrażliwych osobowości.

„Do niczego się nie nadajesz!"

Krytyka podsycana emocjami przekształca się w ataki personalne. Powtarzane wielokrotnie, takie słowa utrwalają przekonanie o własnej bezwartościowości. „Dostałaś piątkę? Czemu nie szóstkę?" — to również forma krytyki, która rozwija lęk przed porażką zamiast ciekawości poznawczej.

Dorośli, którzy byli krytykowani jako dzieci

Pozytywne wzmocnienie jako alternatywa

Pozytywne wzmocnienie — wzmacnianie pożądanych zachowań zwiększa prawdopodobieństwo ich powtarzania. Gdy dziecko uczy się jeść nożem i widelcem, zamiast karać za błędy, należy chwalić każdą próbę.

Bądźcie uważni na słowa kierowane do dzieci. Wizyta u psychologa nigdy nie jest zbyt późna — nigdy nie jest za późno, by zacząć być z siebie szczerze zadowolonym.

← Wszystkie artykuły Umów wizytę →